W 2026 roku prezes PKP, dr Alan Beroud, odpowiada za znacznie więcej niż samą nazwę na firmowym komunikacie. W praktyce chodzi o zarządzanie holdingiem, majątkiem, dworcami i kierunkami rozwoju całej Grupy PKP, co dla pasażera widać przede wszystkim w standardzie stacji, informacji pasażerskiej i wygodzie podróży. Poniżej wyjaśniam, kto dziś stoi na czele PKP, czym dokładnie zajmuje się ta funkcja i dlaczego ma znaczenie także dla osób planujących wyjazdy po Polsce.
Najważniejsze fakty o PKP i jego obecnym prezesie
- W 2026 roku prezesem PKP S.A. jest dr Alan Beroud.
- PKP S.A. to spółka dominująca w Grupie PKP, a nie jedyny podmiot kolejowy w Polsce.
- Dla podróżnych najważniejsze są dworce, informacja pasażerska, dostępność i organizacja całego zaplecza podróży.
- Strategia na lata 2026-2030 stawia na klienta, bezpieczeństwo, cyfryzację i efektywność.
- Największy wpływ tej funkcji widać nie na peronie, ale w tym, czy podróż przebiega płynnie od wejścia na dworzec aż po przesiadkę.
Kto dziś kieruje PKP i dlaczego to ważne
W 2026 roku funkcję tę pełni dr Alan Beroud. To menedżer związany z koleją od lat, wcześniej kierował Szybką Koleją Miejską w Warszawie, a PKP podaje, że odpowiadał tam m.in. za projekt rozbudowy taboru o 21 nowych pojazdów o wartości 668 mln zł. Taki przykład ma znaczenie, bo pokazuje, że nie mówimy o stanowisku czysto reprezentacyjnym, tylko o roli, w której liczy się doświadczenie inwestycyjne, techniczne i organizacyjne.
Warto też pamiętać, że prezes PKP S.A. reprezentuje polską kolej także poza krajem. Alan Beroud od początku 2026 roku przewodniczy CER, czyli Wspólnocie Kolei Europejskich i Zarządców Infrastruktury, a wcześniej prowadził Międzynarodowy Związek Kolei. Dla czytelnika to może brzmieć abstrakcyjnie, ale w praktyce oznacza większą siłę głosu polskiej kolei w europejskich rozmowach o standardach, finansowaniu i kierunkach rozwoju. To właśnie ten kontekst odróżnia zwykłego zarządcę spółki od osoby, która współdecyduje o szerszym kierunku zmian.
PKP S.A., PKP Intercity i PKP PLK to nie to samo
To jeden z najczęstszych punktów nieporozumienia. Gdy ktoś wpisuje nazwę PKP, często myśli o całej kolei jako jednym organizmie, tymczasem struktura jest bardziej złożona. Ja patrzę na to przede wszystkim przez pryzmat podróżnego: jeśli chcesz zrozumieć, kto odpowiada za dworzec, kto za pociąg dalekobieżny, a kto za tory i ruch, musisz rozdzielić te role.
| Spółka | Za co odpowiada | Co to znaczy dla podróżnego |
|---|---|---|
| PKP S.A. | Holding, dworce, nieruchomości i koordynacja Grupy PKP | Standard stacji, dostępność, usługi na dworcu, informacja pasażerska |
| PKP Intercity | Dalekobieżne przewozy pasażerskie | Komfort jazdy, oferta połączeń, ceny biletów, jakość wagonów |
| PKP Polskie Linie Kolejowe | Infrastruktura kolejowa, tory i organizacja ruchu | Punktualność, remonty, przepustowość linii i zmiany w ruchu |
| PKP Cargo | Przewozy towarowe | Ma mniejsze znaczenie dla typowej podróży turystycznej, ale wpływa na całą strukturę grupy |
Jak podaje PKP, spółka jest właścicielem większości, około 90 proc. czynnych dworców kolejowych, a w dodatku realizuje największy w swojej historii program przebudowy obejmujący około 200 obiektów. To ważne rozróżnienie, bo z punktu widzenia pasażera to właśnie dworzec często decyduje o pierwszym wrażeniu, a nie sam skład pociągu. I tu płynnie przechodzimy do tego, co widać najbardziej: do realnego wpływu zarządu na podróż.

Jak decyzje zarządu widać na dworcach i w podróży
Najbardziej namacalny efekt pracy zarządu widać tam, gdzie podróż zaczyna się albo kończy, czyli na dworcach. Dla turysty to nie jest drobiazg. Liczy się czytelne oznakowanie, sprawne windy, sensowna informacja o odjazdach, dostęp do toalet, miejsca do odpoczynku i możliwość wygodnej przesiadki z autobusu, tramwaju lub samochodu. Właśnie dlatego temat prezesa PKP jest bliższy praktyce podróżowania, niż mogłoby się wydawać.
Przy większych węzłach kolejowych różnicę robią rzeczy pozornie małe: czy peron jest łatwo dostępny, czy komunikat o zmianie peronu pojawia się szybko, czy dworzec jest przyjazny osobom z bagażem, rodzinom z dziećmi i seniorom. Z perspektywy osoby jadącej na city break lub weekend w góry to często ważniejsze niż oficjalne wystąpienia i konferencje. Ja zawsze powtarzam, że dobra kolej zaczyna się nie od sloganu, tylko od tego, czy pasażer nie musi błądzić po dworcu w ostatniej chwili.
Co mówi strategia na lata 2026-2030
W strategii Grupy PKP na lata 2026-2030 widać bardzo wyraźny zwrot w stronę pasażera, bezpieczeństwa i zarządzania całą grupą jako jednym organizmem. PKP wskazuje cztery główne priorytety: klienta, efektywność biznesową, zarządzanie Grupą PKP oraz doskonalenie procesów wewnętrznych. To brzmi urzędowo, ale za tym stoją konkretne działania, które finalnie mają przełożyć się na lepsze podróże.
- Standaryzacja usług na dworcach, żeby pasażer w różnych miastach spotykał podobny poziom obsługi.
- Cyfryzacja informacji pasażerskiej, czyli sprawniejsze komunikaty o odjazdach, przyjazdach i zmianach organizacyjnych.
- Lepsza integracja narzędzi planowania podróży i zakupu biletów.
- Wzmocnienie bezpieczeństwa i cyberbezpieczeństwa, które dziś jest równie ważne jak tradycyjna infrastruktura.
- Rozwój usług dodatkowych na dworcach, takich jak parkingi, ładowanie aut elektrycznych czy wygodniejsze punkty obsługi.
Jak podaje PKP, strategia zakłada też dalsze inwestycje dworcowe oraz lepsze wykorzystanie majątku spółki. Dla mnie to ważny sygnał, bo pokazuje, że kolej nie jest tu traktowana wyłącznie jako środek transportu, ale jako cały ekosystem podróży. A to już bezpośrednio wpływa na to, jak planujemy wyjazdy po Polsce.
Co to oznacza dla osób planujących podróże po Polsce
Jeśli patrzysz na kolej jako turysta, a nie tylko codzienny dojeżdżający, to najważniejsze jest jedno: zmiany w PKP rzadko są widoczne od razu w całym kraju, ale stopniowo poprawiają komfort podróży na kluczowych trasach i dworcach. Najbardziej korzystają na tym osoby, które często łączą przejazd pociągiem z dalszym spacerem po mieście, noclegiem w centrum albo przesiadką na inny środek transportu. W praktyce oznacza to łatwiejsze weekendowe wyjazdy, mniej chaosu na większych stacjach i lepszą orientację w terenie.
Jednocześnie trzeba zachować realizm. Modernizacje dworców i cyfryzacja nie eliminują wszystkich problemów od razu. Remonty potrafią wprowadzać tymczasowe utrudnienia, a w dużych węzłach warto dodać sobie 10-15 minut zapasu, zwłaszcza jeśli jedziesz z dużym bagażem albo przesiadasz się między różnymi przewoźnikami. Z mojego punktu widzenia to właśnie tu widać dojrzałość systemu kolejowego: nie w obietnicach, tylko w tym, czy podróżny ma czytelne komunikaty i realne wsparcie wtedy, gdy coś idzie niezgodnie z planem.
Na co zwrócić uwagę przed kolejną podróżą koleją
Przy planowaniu wyjazdu koleją patrzę na kilka prostych rzeczy, które często oszczędzają czas i nerwy:
- sprawdź, z którego dworca lub przystanku faktycznie odjeżdża pociąg,
- zweryfikuj, czy na stacji działają windy, schody ruchome i podstawowa infrastruktura dla osób z ograniczoną mobilnością,
- przed przesiadką zostaw sobie bufor, zwłaszcza w dużych miastach,
- zwróć uwagę na komunikaty o remoncie torów lub zmianach peronów,
- jeśli jedziesz turystycznie, sprawdź także usługi na dworcu, bo parking, przechowalnia bagażu czy miejsce do odpoczynku potrafią zmienić komfort całego dnia.
Właśnie dlatego temat zarządzania PKP warto śledzić nie tylko z ciekawości, ale też z czysto praktycznego powodu. To decyzje na poziomie holdingu wpływają na to, czy kolej będzie po prostu środkiem transportu, czy wygodnym początkiem dobrze zorganizowanej podróży.
